EKSPERT RADZI

Regeneracja środowiskowa gleb poprzez wapnowanie


Tytuł dzisiejszego wpisu nie jest przypadkowy, gdyż stanowi bezpośrednie odniesienie do realizowanego od 1 sierpnia „Ogólnopolskiego programu regeneracji środowiskowej gleb poprzez ich wapnowanie”. Zanim przejdziemy do istoty programu z pewną satysfakcją muszę stwierdzić, że Czytelnicy rubryki Ekspert radzi na stronie Luveny są merytorycznie świetnie przygotowani do realizacji programu. Kwestię tę poruszaliśmy już bowiem w przeszłości, w różnych wymiarach.

Najpierw wyjaśnijmy istotę programu, a później zajmiemy się uzasadnieniem podjętych działań.

Na czym polega program?

Dofinansowanie udzielane będzie właścicielom użytków rolnych o powierzchni nie przekraczającej 75 ha w ramach pomocy de minimis i z założenia ma być przedsięwzięciem skutkującym poprawą jakości środowiska. Warunkiem ubiegania się o dotację jest opinia właściwej miejscowo Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej (OSCh-R), wydana na podstawie oceny odczynu gleby. Odpowiednie badania gleby trzeba wykonać raz na 4 lata, a próbkę gleby należy pobrać z powierzchni nie większej niż 4 ha. Dofinansowanie dla danej działki będzie udzielane nie częściej niż raz na cztery lata. Warunkiem podstawowym jest dokument wydany przez OSCh-R z którego wynika, że odczyn gleby kształtuje się na poziomie mniejszym lub co najwyżej równym pH 5,5. Integralną częścią opinii powinny być zalecenia nawozowe.

Kwota dofinansowania przedsięwzięcia będzie zależała od powierzchni gospodarstwa, odpowiednio:

  1. do 300 zł/t czystego składnika odkwaszającego (CaO oraz CaO+MgO) dla gospodarstw o powierzchni nie przekraczającej 25 ha użytków rolnych;
  2. do 200 zł/t czystego składnika odkwaszającego (CaO oraz CaO+MgO) dla gospodarstw o powierzchni powyżej 25 ha, ale nie przekraczającej 50 ha użytków rolnych;
  3. do 100 zł/t czystego składnika odkwaszającego (CaO oraz CaO+MgO) dla gospodarstw o powierzchni powyżej 50 ha, ale nie przekraczającej 75 ha użytków rolnych;

Skoro kluczowy jest wynik analizy chemicznej przypomnijmy sobie teraz podstawowe zasady pobierania próbek glebowych:

  1. Próbki glebowe należy pobierać z miejsc o podobnym sposobie użytkowania – chodzi o agrotechnikę, odniesioną nie tylko do uprawianego gatunku, ale także do historii nawożenia;
  2. O ile dysponujemy odpowiednią wiedzą (znamy pole) ważne jest uwzględnienie zróżnicowania glebowego, które może być bardzo duże nawet na niewielkim obszarze. W takim wypadku każde takie miejsce traktujemy oddzielnie;
  3. Celem dobrego rozpoznania stanu gleby powinno się pobierać próbki w sposób umożliwiający uzyskanie wiarygodnych wyników, reprezentatywnych dla danego obszaru (działki) – ryc. 1;
  4. Jedna próbka zbiorcza powinna składać się z 20-40 próbek jednostkowych. Próbki jednostkowe najlepiej pobierać do jednego naczynia i dobrze wymieszać;
  5. Dokonując oznaczenia odczynu próbkę należy pobrać z warstwy 0-30 cm, choć wskazana (nieobligatoryjna) jest także ocena stanu zakwaszenia warstwy podornej (31-60 cm);
  6. Sam proces pobierania nie jest skomplikowany – można użyć świdra, tak zwanej laski Egnera lub zwykłej łopaty – fot. 1;
  7. Po pobraniu, glebę można wysuszyć w temperaturze pokojowej lub w stanie wilgotnym dostarczyć do laboratorium, gdzie próbka będzie poddana suszeniu. Należy zwrócić uwagę aby nie przechowywać wilgotnej gleby w worku foliowym lub innym zamkniętym pojemniku.

Rycina 1. Sposoby pobierania próbek glebowych

Fotografia 1. Narzędzia do pobierania próbek glebowych (a,b – świdry, c – laska Egnera)

Wstępnego rozpoznania stanu zakwaszenia gleby można dokonać wykorzystując porcelanową płytkę Helliga (ryc. 2) lub przenośny pH-metr. Po wyselekcjonowaniu obszarów wymagających konkretnych działań przystępujemy do pobrania próbek i dostarczenia ich do laboratorium.

Rycina 2. Prosta i szybka metoda określenia odczynu gleby z wykorzystaniem płytki Helliga

Dlaczego program jest tak ważny?

Według najnowszych danych publikowanych przez GUS, w Polsce około 70% gruntów ornych stanowią gleby wymagające odkwaszania, a łączny udział gleb kwaśnych (pH 4,5 – 5,5) i silnie kwaśnych (pH mniejsze niż 4,5) kształtuje się na poziomie 37%. Skala tego zjawiska w poszczególnych regionach kraju jest zróżnicowana, przy czym najgorzej pod tym względem wygląda sytuacja w województwie mazowieckim (80% gleb wymagających wapnowania). Niewiele lepiej jest w województwach centralnej Polski i na Podlasiu. Zużycia nawozów odkwaszających wynosi średnio w Polsce w przeliczeniu na czysty składnik 53 kg/ha (ogółem), a w gospodarstwach indywidualnych jeszcze mniej, bo 46,7 kg/ha. Na tym tle pozytywnie wyróżniają się województwa kujawsko-pomorskie (127), opolskie (96) i dolnośląskie (87). Dla porównania na Mazowszu wartość ta wynosi około 30 kg/ha. Myślę, że nie ma sensu cytować kolejnych danych statystycznych. Ważne, żeby mieć świadomość powagi problemu.

Poza dyskusją jest fakt, że każda gleba się zakwasza. To w naszej strefie klimatycznej rzecz normalna. Chodzi jednak o to aby w porę reagować i nie dopuszczać do sytuacji, w której okaże się, że odczyn naszej gleby jest mniejszy niż 5,5 czyli granicznej wartości dla przedziału określającego glebę jako kwaśną.

Zapamiętajmy, że:

  1. Gleby kwaśne i silnie kwaśne charakteryzują się tym, że rozpuszczalność bardzo specyficznych związków glinu jest większa niż w środowisku obojętnym. Związki te są toksyczne dla młodych korzeni roślin;
  2. W zakwaszonych stanowiskach jest zwykle mniej wapnia. Duże ilości tego składnika są potrzebne do utrzymania (względnie poprawy) struktury gleby;
  3. Cechą gleb kwaśnych jest silne uwstecznianie fosforu (tworzenie związków trudno rozpuszczalnych w wodzie), przez co stosowne nawozy fosforowe są mało efektywne. W tych warunkach wykorzystanie fosforu z nawozów może zmniejszyć się nawet do kilkunastu procent. Trudniej pobierane i wymywane są także potas, magnez, jony amonowy i azotany, a także molibden.
  4. Kwaśny odczyn zmniejsza aktywność biologiczną gleby, ponieważ dla większości mikrobów pożądane jest pH w granicach 6-7. W przypadku roślin bobowatych bakterie żyjąc w symbiozie z roślinami przyczyniają się do wiązania azotu atmosferycznego, a mogą to robić tylko w warunkach uregulowanego odczynu.

Uwaga !!!

W kwaśnym środowisku upośledzony system korzeniowy nie penetruje dostatecznie podglebia, a to powoduje, że znaczna część składników przemieszcza się do wód gruntowych. Szczególne niebezpieczeństwo występuje w przypadku azotanów, które są bardzo mobilne w profilu glebowym (ryc. 3). Jest to ważny środowiskowo aspekt wprowadzenia omawianego programu. Innym, związanym z terenami zanieczyszczonymi,  jest ograniczenie możliwości włączenia w łańcuch troficzny metali ciężkich, których związki w większości przypadków wykazują większą rozpuszczalność w środowisku kwaśnym.

Rycina 3. Skutki biologiczne i środowiskowe zakwaszenie (źródło: Grzebisz i in.; ABC wapnowania gleb uprawnych)

Które nawozy podlegają dotacji?

Generalnie dotacji podlegają nawozy o właściwościach odkwaszających, zarówno tlenkowe jak i węglanowe, zawierające związki wapnia i/lub wapnia i magnezu. Pełna lista nawozów objętych dotacją znajduje się na stronie Stacji Chemiczno-Rolniczej w Warszawie w odpowiednich załącznikach tutaj.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Klientów firma Luvena wprowadziła nowy produkt Luboplon Cal-Mag – środek wapnujący, który będzie objęty dotacją do wapnowania (ryc. 4).

Rycina 4. Charakterystyka nawozu Luboplon Cal-Mag

Nawóz Luboplon Cal-Mag jest środkiem wapnującym, a to oznacza, że może być stosowany w ramach „Ogólnopolskiego programu regeneracji środowiskowej gleb poprzez ich wapnowanie”. Ze względu na obecność węglanów wapnia i magnezu posiada właściwości odkwaszające w każdych warunkach glebowych. Co ważne, właściwości chemiczne nawozu pozwalają na aplikację także w glebach bardzo lekkich i lekkich. Ponadto zawarte w nawozie siarczany wapnia i magnezu skutecznie neutralizują toksyczne działanie glinu. Mechanizm tego procesu wraz z uzasadnieniem merytorycznym zamieszczono tutaj. Dla praktyki rolniczej oznacza to, że nawóz Luboplon Cal-Mag działa dwukierunkowo:

  1. Likwiduje zakwaszenie gleb;
  2. Działa stabilizująco w stanowiskach o uregulowanym odczynie.

Dużą zaletą jest obecność w granuli nawozowej nie tylko związków wapnia, lecz także magnezu. Odnosząc się do klasycznej chemii i rekcji równoważnikowych, trzeba zwrócić uwagę na fakt, że siła odkwaszająca magnezu jest o 40% większa niż wapnia. Połączenie związków zawierających oba te pierwiastki zwiększa efektywność odkwaszania.

To jednak nie wszystko. Niezależnie od tego jaki jest odczyn gleby nawóz stanowi cenne źródłem składników drugoplanowych (Ca, Mg i S). Znaczenie tych pierwiastków jest związane z odpornością roślin na czynniki stresowe odniesione do presji patogenów oraz z poprawą efektywności nawożenia azotem. Warto pamiętać, że polskie gleby, w większości wytworzone z piasków lub glin piaszczystych, są z natury ubogie w wapń i magnez. Szacuje się, że rocznie z warstwy powierzchniowej ubywa 150 – 300 kg CaO/ha, zależnie od przepuszczalności gleby i sumy opadów. Jest to ilość, która powinna być systematycznie uzupełniana celem zachowania odpowiedniej produktywności stanowiska. Jednym z rozwiązań może być profilaktyczne stosowanie Luboplonu Cal-Mag. Powiemy wtedy nie tyle o funkcji odkwaszającej nawozu, co o znaczeniu żywieniowym i zbilansowanym nawożeniu, stanowiącym jeden z głównych czynników warunkujących pełną realizację potencjału plonotwórczego roślin.

 

 


Utworzony 31 sierpnia 2019